Aktualności
W godzinę cztery mandaty – policyjni wodniacy z Mikołajek bez skrupułów
W niedzielę 26 maja policyjni wodniacy z Mikołajek musieli ukarać kilka osób, które lekceważyły zasady i przepisy bezpieczeństwa narażając siebie i innych na niebezpieczeństwo.
W niespełna godzinę mundurowi na jeziorze Mikołajskim ukarali mandatami czterech niefrasobliwych sterników jednostek pływających. Interwencje te dotyczyły „falowania”.
— Turystów sterujących skuterami wodnymi nie ominęła kara w postaci mandatu za niestosowanie się do znaku żeglugowego — poinformowała sierż.szt. Kamila Nowakowska, rzeczniczka mrągowskiej policji. — Funkcjonariusze pełniąc służbę na wodzie sprawdzają czy jednostki pływające po mazurskich jeziorach, nie pływają w ślizgu, co powoduje postanie dużych fal. Są one nie tylko niebezpieczne, ale i uciążliwe, bo gdy dotrą do portów, powodują to wówczas łodzie się kołyszą i obijają o siebie lub są przestawiane, co powoduje ich zniszczenie.
Tzw. falowanie jest też częstą przyczyną kolizji oraz wypadków na akwenach wodnych. Dlatego policjanci apelują do osób korzystających z uroków mazurskich jezior o rozsądek i rozwagę. Przypominają też, że woda to żywioł, który nie wybacza błędów.
WARTO WIEDZIEĆ!!!
Art. 62 Ustawy o żegludze śródlądowej
„Kto wykracza przeciw przepisom w zakresie:
1. ruchu i sygnalizacji na śródlądowych drogach wodnych,
2. oznakowania, wyposażenia i dokumentów statków,
3. warunków ruchu i postoju statków na szlaku żeglownym i w portach,
4. składu załogi statku i norm czasu pracy,
5. przewozu statkami materiałów niebezpiecznych,
6. pilotażu na śródlądowych drogach wodnych,
7. warunków sanitarnych na statkach,
8. warunków bezpieczeństwa i higieny pracy na statkach,
9. ochrony środowiska, podlega karze grzywny.”